Politycznie…

Ostatnio wydarzeń w kraju nam nie brakuje. Wydarzeń, które mniej lub bardziej związane są z polityką. Katastrofa lotnicza, powódź, wybory, zamieszanie z krzyżem. Wytrzymałość polskiego społeczeństwa jest w tej całej sytuacji jak balon, do którego codziennie wdmuchiwane jest powietrze – spory polityczne, społeczne, religijne. Jednak napięcie jest już tak wielkie, że pęknięcie tego balona może nastąpić w każdej chwili. Politycy wszelkich opcji głowią się jak by tu tego powietrza trochę spuścić, ale zamiast tego nadmuchują go jeszcze bardziej.

Co może się stać po pęknięciu balonu? Może powstać dobry grunt pod nową formację polityczną, która skupi ludzi o poglądach będących nieco w cieniu – centrolewicowych. Przy kłótniach na prawicy i nie do końca przewidywalnej drodze SLD, robi się miejsce na liberalną lewicę demokratyczną.

A teraz trochę sobie pomarzę… Widziałbym w tej nowej formacji liderów w postaci ludzi myślących, a jednocześnie takich, którzy mają realny wpływ na polskie społeczeństwo (także albo głównie za pomocą mediów). Janusz Palikot wraz z bardziej lewicową frakcją z PO (znalazłoby się co najmniej kilkoro posłów, którzy mają dość kierunku, w którym zmierza Platforma), do tego Marek Borowski z zapomnianą już dzisiaj SdPL, a na deser jeszcze bardziej zapomniana Partia Demokratyczna (demokraci.pl). Jeśli tylko nie zapomną o swoich liberalnych poglądach społecznych i nie będą psuć gospodarki – jest to dla mnie wymarzona partia (w obecnej sytuacji sceny politycznej).

Pomarzyć wolno 😉 Dlatego mocno kibicuję temu balonowi – żeby w końcu pękł. A pomóc w tym może ośmieszanie się środowisk PiSowskich z obrońcami krzyża i zwolennikami teorii spiskowych na czele.

  • misiuziu

    W Polsce nie ma prawicy. Są tylko twory, które uważają się za prawicowe, a które tylko lekko odstają od centrum.

    Co do balona – też czekam aż pęknie 🙂 Jak nie on, to ja.